Jak zapewnia komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej, młodszy brygadier Marek Fiutak, do zimy i skrajnie trudnych warunków przygotowane są pojazdy i sprzęt ratowniczy: – Łańcuchy na koła, sól do likwidowania oblodzeń to podstawa, ale dysponujemy również namiotami pneumatycznymi, w których w razie potrzeby chronić się mogą ratownicy oraz poszkodowani w wypadkach. Po rozłożeniu podłoga namiotu uzyskuje powierzchnię 12 m², a specjalna nagrzewnica w parę minut ociepla jego wnętrze do temperatury przekraczającej 20º C – dodaje komendant.
***
Do tej pory ekstremalnych przypadków na szczęście nie było, ale ich wystąpienie trzeba brać pod uwagę. W razie konieczności ewakuowania większych grup z miejsc narażonych na niską temperaturę (np. z unieruchomionego pociągu), ich rozlokowanie w specjalnie wyznaczonych punktach przewiduje zarówno Starostwo jak i Straż Pożarna. Z przyjmowaniem ofiar mrozów liczą się także powiatowe placówki pomocy społecznej. Oczywiście we wszystkich tych miejscach potrzebujący otrzymają gorące napoje i posiłek.
- Nie bagatelizujemy żadnego sygnału, że ktoś wymaga pomocy. Zachęcam do przekazywania ich na numery alarmowe straży i policji – mówi Marek Fiutak.
***
- Nawet najlepsze przygotowanie służb nie zwalnia nas od przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa i solidarności z osobami szczególnie zagrożonymi negatywnymi skutkami ostrej zimy – przypomina starosta Rafał Krupa.
- Interesujmy się losem sąsiadów, ludzi starszych i niepełnosprawnych, dzielmy się z policją, strażakami i strażnikami miejskimi wszelkimi niepokojącymi spostrzeżeniami, zachowujmy szczególną ostrożność, prowadząc samochód – wzywa starosta.
Warto ten apel wziąć do serca, najbliższy weekend zapowiada się mroźno i śnieżnie.





.jpg)
