Choć Powiat nie prowadzi rozległej współpracy międzynarodowej, jego internacjonalne kontakty podporządkowane są potencjalnym korzyściom. Już pierwszego dnia pobytu Węgrów starosta Ryszard Mach poruszył istotne kwestie. Po kurtuazyjnej porcji grzeczności przeszedł do ofensywy. Wspomniał o potrzebie wymiany doświadczeń edukacyjnych i sportowych. Zaproponował zacieśnienie związków między Zespołem Szkół im. H. Kołłątaja a analogiczną, wielozawodową placówką nad Cisą. Jego zdaniem pożądana jest także współpraca klubów sportowych. Gospodarze obu zaprzyjaźnionych ośrodków sporo czasu poświecili przygotowaniom do majowego cyklu imprez folklorystycznych w Tiszaujvaros, gdzie prezentacja powiatu zawierciańskiego ma być gwoździem programu. Staroście zależy na pokazaniu tego co najlepsze i najciekawsze w jurajskiej kulturze, twórczości ludowej, muzykowaniu, kulinariach.

W jurajskim otoczeniu
Węgrzy wyjechali zachwyceni naszymi krajobrazami i gościnnością gospodarstw agroturystycznych. Duże wrażenie zrobiła na nich odradzająca się Huta Szkła w Zawierciu. Z zainteresowaniem obserwowali proces wytwórczy i prace związane z instalacją nowej wanny szklarskiej (podstawowe urządzenie do produkcji wspaniałych kryształów). Kilka milionów złotych na jej zakup uzyskano (z Funduszu Ochrony Środowiska) dzięki intensywnym staraniom Ryszarda Macha.

Węgrzy uwielbiają kryształy





.jpg)
