Biuletyn Informacji Publicznej
Aktualności / Wiadomości
Co tu gadać o dalekiej przyszłości
Data dodania: 21.10.2011 | Liczba wyświetleń: 14
Co tu gadać o dalekiej przyszłości O perspektywach szkolnictwa ponadgimnazjalnego do 2020 roku dyskutowali (20 października) radni z Komisji Edukacji Publicznej.

Nie ulega wątpliwości, że niż demograficzny skutkować będzie postępującym zmniejszaniem się liczby uczniów i klas. Tym samym, siedziby szkół staną się zbyt obszerne w stosunku do potrzeb, a ich części niewykorzystane w dotychczasowej formie.
Zdaniem naczelnika Wydziału (Starostwa) Edukacji Jerzego Muca, należy się liczyć z możliwością łączenia placówek w jednym budynku i przeznaczania opuszczonych obiektów na inne edukacyjne cele.
Żeby utrzymać się na oświatowej mapie, szkoły już teraz „polują” na uczniów. Marketingowe preparowanie dla nich iluzji, wykorzystywanie przemijających mód widać chociażby w tworzeniu tzw. klas mundurowych. Za parę lat, gdy ich absolwenci przekonają się, że o karierze policjanta, żołnierza czy strażaka powinni zapomnieć, urok nowości bezpowrotnie pryśnie.
Radni zgadzają się, że konieczne jest wzmocnienie szkolnictwa zawodowego, przy czym, jak zauważa Henryk Górny, powinno być ono nastawione na szeroką gamę usług (bo ich dominacja nad przemysłem będzie coraz wyraźniejsza).
Największym sceptycyzmem wobec długoterminowych prognoz odznacza się Leszek Wojdas. W kontekście spadających nakładów państwa na sferę publiczną trudno przewidzieć, co będzie za rok, więc co tu myśleć o tym, jak będzie za dziesięć lat. W oświacie czynnik ekonomiczny może okazać się istotniejszy od demograficznego.
 

Drukuj