Kierujący Młodzieżowym Ośrodkiem Twórczości Leopold Stawarz przedstawił działalność placówki. Jej celem jest atrakcyjne i rozwijające różnorodne talenty zapełnienie wolnego czasu młodzieży. Obok umożliwiania artystycznej ekspresji ośrodek proponuje także zajęcia sportowe, oferta jest więc niezwykle szeroka. Mając to na uwadze, radny Dariusz Bednarz zasugerował zastąpienie godzin „sportowych” zaspakajaniem innych pasji (na przykład fotograficznych, teatralnych itd.). Odjętymi MOT-owi godzinami można by wzbogacić wychowanie fizyczne w szkołach. Pomysł spodobał się pozostałym radnym.
Mniej przyjemny wątek zdominował część spotkania przeznaczoną na sprawy bieżące. Grzegorz Konopka poinformował o dramacie niepełnosprawnego ucznia z Zawiercia, którego codzienna droga do szkoły jest prawdziwą drogą przez mękę. Problem zna naczelnik Wydziału Edukacji w starostwie Jerzy Muc. Podobny przypadek miał miejsce w Ogrodzieńcu, którego władze porozumiały się z powiatem. Niepełnosprawnemu zapewniono transport z domu do szkoły i z powrotem. Niestety współczucia i rozumienia ludzkich tragedii nie wykazują władze Zawiercia. Kwestia dowozu wspomnianego ucznia do miejsca nauki nie jest dla nich super pilna.
(Łucz)





.jpg)
