W tamtejszej gminnej bibliotece zebrali się 13 maja szefowie (a właściwie szefowe, bo tylko w Porębie kierownikiem jest mężczyzna) działających na naszym terenie książnic.
Właśnie taki, jednoczący propagatorów słowa drukowanego cel legł u zarania miejsko-powiatowej instytucji. Od trzech lat jej koordynator Edward Szumara tworzy środowiskowe więzi, ułatwi wymianę bibliotekarskich doświadczeń, inicjuje przedsięwzięcia służące rozwojowi czytelnictwa i poznawaniu rodzimych tradycji. Biblioteki są nie tylko wypożyczalniami dzieł lieterackich. Stały się prężnymi ośrodkami kultury, organizatorami wystaw, wernisaży, spotkań z twórcami różnych dziedzin sztuki.

To nie tylko wypożyczalnie
Przybliżanie mieszkańcom duchowych wartości jest zasługą dyrekcji i podległych im personelów, ale bez samorządowego wsparcia ich trud byłby na pewno mniej efektywny. Od gospodarzy terenu, radnych, burmistrzów i prezydentów zależy w dużej mierze jakość kulturalnej oferty i techniczny poziom placówek.
Za rzeczywiste wsparcie wyrazy wdzięczności skierowano do burmistrza Łaz Macieja Kaczyńskiego, starosty Ryszarda Macha i przewodniczącego Komisji Edukacji Publicznej Rady Powiatu Andrzeja Wilka. Ten ostatni był notabene inicjatorem powołania Miejsko-Powiatowej Biblioteki.





.jpg)
