Niskie zarobki zniechęcają lekarzy i skłaniają do szukania lepiej wynagradzanych posad. Obniżanie kosztów poprzez redukcję pracowników wykonujących czysto urzędnicze czynności przysporzyło im „papierkowej roboty” a nie remontowane pomieszczenia odstraszają pacjentów. Szpital świadczy usługi przynależne otwartej służbie zdrowia, gdy tymczasem kondycja Zakładu Lecznictwa Otwartego jest nieporównanie lepsza, zaś oferowane przez ZLA płace znacząco wyższe.
Rezygnacja dyrektora Przemysława Zawadzkiego pod znakiem zapytania stawia kontynuowanie zaproponowanych mu (i zaakceptowanych) przez ordynatorów działań naprawczych (np. zwiększenie konkurencyjności (w stosunku do innych lecznic) oddziału ginekologicznego).
Starosta zapewnił swoich rozmówców, iż nie ma mowy o poniechaniu służących szpitalowi pomysłów, a pod nieobecność dyrektora realizatorem zadań jest jego zastępca. Podstawowym i największym jednak problemem jest gigantyczne zadłużenie, którego wielkość (ponad 46 milionów) wyłącza zawierciańską placówkę nawet z rządowego planu ratowania podupadłych jednostek. – Organizacja pracy to zadanie dyrektora, od niego także oczekuje się konkretnych koncepcji wychodzenia z zapaści – podkreśla Rafał Krupa, dementując równocześnie plotki o rzekomym wymuszeniu na Przemysławie Zawadzkim rezygnacji.
Starosta deklaruje otwartość na wszelkie racjonalne pomysły i przyznaje, że nie ma dnia, by sam nie szukał najwłaściwszych dróg wyjścia z kryzysu. – Spotykam się z fachowcami z całego kraju, a po trzech miesiącach bycia gospodarzem terenu mam wiarygodny, oparty na analizach obraz szpitala. Bez niego nie wyobrażam sobie istnienia powiatu, wiem także, że jego potencjał pozwala przynajmniej o trzydzieści, czterdzieści procent zwiększyć wartość przyznawanych kontraktów. Jest tylko jeden warunek. Trzeba spowodować by nie przynosił strat. Koncepcji ratowania zadłużonych placówek można wyliczyć kilkanaście, sęk w tym, że ze względu na katastrofalność naszej sytuacji większość z nich nie wchodzi w rachubę – twierdzi starosta.
Tuż po rozmowie z ordynatorami Rafał Krupa pospieszył na spotkanie ze specjalizującymi się w szpitalnictwie menadżerami służby zdrowia.





.jpg)
