Droga do finału była długa, ale prosta. Na poszczególnych etapach rozgrywek chłopaki z „Langego” po prostu deklasowali przeciwników.
Mimo wszystko, w sporcie zdarzają się sensacje i bywa, że Goliata pokonuje chuderlawy Dawid. Nic więc dziwnego, że ostatni mecz w hali przy ulicy Blanowskiej rozemocjonował dyrektora Zespołu Szkół Grzegorza Pierzchałę. Gdy jego team walczył o złoto, roztrzęsiony dyrektor nerwowo obgryzał paznokcie i co chwila umykał do szatni.
Te nerwy były niepotrzebne. „Lange” na obie łopatki rozłożył rywali z III LO w Chorzowie, wygrywając stosunkiem 28:20. Wcześniej pokonał brązowych medalistów z zabrzańskiego Zespołu Szkół Sportowych. Czwarte miejsce przypadło Zespołowi Szkół Technicznych i Licealnych z Czechowic-Dziedzic.
– Nasi młodzi szczypiorniści sprawili mi wspaniały prezent i ogromną radość – powiedział starosta Ryszard Mach, wiceprezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce.





.jpg)
