Po wydanej przez niego komendzie: - „Rozejść się!”, naczelnicy poszczególnych wydziałów przystąpili do realizacji obronnych zadań.
Wyobrazili sobie, że w Polsce wprowadzono stan wyjątkowy poprzedzony totalnym chaosem, anarchią i aktami terroryzmu. Gromadzenie broni przez potencjalnych rebeliantów, napady na pociągi i zamachy bombowe nie ominęły także naszego powiatu. W jego stolicy zdetonowany ładunek wybuchowy poważnie naruszył zawierciański magistrat, paraliżując pracę urzędu. W pozostałych gminach na każdej ulicy czyhało niebezpieczeństwo.
Sztab nie próżnował
Stan wyjątkowy służył szybkiemu uporaniu się z ekstremalną sytuacją i przywróceniu normalności.
W tych chwilach próby, kadra kierownicza Starostwa i jego pracownicy nie zawiedli. Ćwiczenia wypadły doskonale, a w dodatku nie zakłóciły obsługi interesantów.





.jpg)
