Biuletyn Informacji Publicznej
Aktualności / Wiadomości
Niewesoło w technikach
Data dodania: 18.08.2011 | Liczba wyświetleń: 20
Niewesoło w technikach Po wakacyjnej przerwie powiatowi radni przystąpili do intensywnej, samorządowej pracy. Jako pierwsi zebrali się członkowie Komisji Edukacji Publicznej.

Choć ostateczne wyniki matur znane będą dopiero po 15 września (po egzaminach poprawkowych), generalne wnioski można sformułować już teraz.
W powiecie wskaźnik pozytywnie zakończonych egzaminów (proporcja tych, którzy zdali do wszystkich zdających) jest taki sam, jak średnia krajowa (75,55 %) i nieco niższy niż średnia regionalna (75,74 %). Inaczej natomiast wyglądają te porównania w poszczególnych kategoriach szkół. W liceach ogólnokształcących wyprzedziliśmy zarówno Polskę, jak i województwo śląskie (powiat - 89,25 %, województwo – 86,24 %, kraj – 86 %), lecz w technikach od normy wyraźnie odstajemy (powiat – 52,95 %, województwo – 65 %, kraj – 63 %).
Zdaniem radnych, Zarząd Powiatu oraz dyrektorzy szkół o profilach zawodowych powinni wyciągnąć z tej statystyki wnioski i zastanowić się nad podniesieniem poziomu nauczania. – Poprzednie kadencje były czasem modernizacji bazy oświatowej, teraz pora na poprawę jakości edukacji – nie po raz pierwszy podkreśla radny Henryk Górny.
- Nie sztuka osiągać znakomite efekty pedagogicznej pracy w I czy II Liceum, ale tam, gdzie trafia młodzież słabiej przygotowana - dodaje Leszek Wojdas.
Właśnie w „wyjściowym” (po gimnazjum) przygotowaniu uczniów do dalszej nauki upatruje przyczyn maturalnych niepowodzeń naczelnik Wydziału Edukacji (w Starostwie) Jerzy Muc. Problem ten dotyczy chociażby Zespołu Szkół Rolniczych w Żarnowcu, któremu radni poświęcili szczególnie wiele uwagi. Na sześćdziesięciu absolwentów, do egzaminu przystąpiło tam trzydziestu ośmiu, a zdało ośmiu. Według Leszka Wojdasa, to trochę kompromitujące jak na placówkę noszącą zobowiązujące imię Jana Pawła II. – Być może sytuację polepszyłoby objęcie szkoły patronatem jakiejś prężnej na naszym terenie instytucji, na przykład Śląskiej Izby Rolniczej – zastanawia się radny Wojdas.
Krytyczny ton zrównoważył nieco Krzysztof Wrona, zauważając iż w podobnym (do żarnowieckiego) zespole w Trzyciążu (województwo małopolskie) matury nie zdał nikt. Powrót do powszechnego, obowiązkowego egzaminu z matematyki też zrobił swoje (obniżył wyniki w skali ogólnopolskiej).
Niepokojące są rezultaty Zespołu Szkół im. Gen. J. Bema. Tu spośród pięćdziesięciu pięciu kończących naukę, egzamin dojrzałości wybrało dwudziestu czterech, zaś zdało sześciu.


***


W pierwszej, dość pesymistycznej debacie pocieszająca była natomiast informacja, że elektroniczny nabór do szkół ponadgimnazjalnych przebiegł zgodnie z zakładanym planem.
 

Drukuj