Aktualności / Wiadomości
Nie ma dnia, by jakaś grupa, organizacja czy stowarzyszenie nie zapraszały swoich członków na opłatkowe spotkanie, a na stołach brakowało żelaznych składników wigilijnego menu.
Choć inne bywają proporcje grochu i kapusty, choć panierowane ryby różnią się zawartością ości, przy wszystkich talerzach dominuje przekonanie, że w przyszłym roku nie będzie tak źle (żeby nie mogło być gorzej).
Podtrzymujące tradycję wieczerze są dla starosty Rafała Krupy potwierdzeniem, że we wspólnocie łatwiej znosić trudności. Że działając w organizacji (oczywiście pozarządowej), zawsze można liczyć na moralne wsparcie.





.jpg)
