Jednogłośnie przyjęli sprawozdania o wydatkach i dochodach oraz realizacji ich ubiegłorocznego planu.
Troska o stan samorządowej kasy kazała radnym spytać (obecnego na posiedzeniu starostę Rafała Krupę i Skarbnik Halinę Mackiewicz) o możliwość uzyskania dodatkowych pieniędzy z powiatowego mienia. Okazuje się, że takie rezerwy jeszcze istnieją.
Niestety dług szpitala nie pozwala wpaść w dobry nastrój, acz podejmowane działania, z wisielczego powoli zmieniają go w przygnębiający (a to już coś). Według starosty podstawowym i nie cierpiącym zwłoki zadaniem jest zbilansowanie kosztów bieżącej działalności lecznicy. Bez tego jej byt jest naprawdę zagrożony.
Rafał Krupa nie formułuje reformatorskich postulatów na podstawie obserwacji szklanej kuli. Drogę zdecydowanych rozwiązań podjęto wszędzie tam, gdzie placówki lecznictwa zamkniętego z kryzysu wyszły (lub wychodzą) na prostą. Potwierdziła to zresztą poświęcona szpitalnictwu, wrocławska konferencja, w której (w miniony piątek) starosta z uwagą uczestniczył.





.jpg)
