Aktualności / Wiadomości
Zwolennicy przypominania urzędnikom (a więc i samym sobie) zasad etycznego pełnienia służbowych obowiązków chcą, by przestrzeganie norm oceniało wybrane przez pracowników gremium. Taka bezstronna, kolegialna opinia byłaby pomocna na przykład we właściwym ocenianiu podwładnych przez przełożonych.
Problemem wartym zastanowienia (i uwzględnienia) jest postawa wobec zachowań interesantów, uwłaczających godności osobistej urzędnika. Sytuacje, w których „testowana” jest jego wytrzymałość nie należą do rzadkości. Byłoby dobrze, gdyby kodeks wyznaczał granicę, gdzie kończy się uprzejmość a zaczyna przyzwolenie na poniewieranie swoją osobą.





.jpg)
